Autor Wątek: Pelna wersja Spud\'s Quest  (Przeczytany 6772 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Pelna wersja Spud\'s Quest
« dnia: Listopad 12, 2010, 13:27:53 »
Autor Spud\'s Quest jest bliski ukonczenia wreszcie pelnej wersji gry. Troche pozmienial w znanych juz miejscach, poza tym pododawal duzo nowych miejsc, minigry (np. lowienie ryb), druga postac (ksiecia zakletego w zabe, ktory towarzyszy Spudowi)...

http://spudsquest.ebored.com

[Nie wiem, jak tutaj wstawic obrazek jako odnosnik - jezeli ktos umie, prosze poprawic. I jeszcze jedno: wezcie pogrzebcie w "mechanizmie" forum, bo NIE MA PO POLSKU PRZEDROSTKA "HYPER-"!!!! Jesli juz, to "hiperlink" (choc samo "link", albo jeszcze lepiej "odnosnik" ;), jest zupelnie wystarczajace).]
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2010, 13:28:23 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Zamek

  • Gość
Re: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 12, 2010, 14:17:53 »
Juz nie doczekac sie tej gry. Pierwsza czesc bardzo mi sie podobala. Czy mozesz podac konkretna date udostepnienia gry. A moze juz gdzies ja zamiescilas w internecie. Jezeli tak to podaj link do gry.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2010, 19:13:16 wysłana przez Zamek »

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 12, 2010, 15:07:18 »
Cytuj
[Nie wiem, jak tutaj wstawic obrazek jako odnosnik - jezeli ktos umie, prosze poprawic.


Chodzi o to, by klikniecie w obrazek odsylalo na strone?
To bedzie tak:

[url=http://spudsquest.ebored.com/][img]http://img145.imageshack.us/img145/7163/bannerfh.gif[/img][/url]



Zawsze do uslug...
Ad topic: Ciekawe czy w pelnej wersji znajda sie nieuzyte postaci, ktore ktos tu kiedys odkryl na forum...

Cytuj
Czy mozesz podac konkretna date udostepnienia gry. A moze juz gdzies ja zamiesciles w internecie.


I lol\'d. :P

1. Emu jest kobieta.
2. Nie jest autorka gry, wiec skad ma wiedziec?
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2010, 15:24:06 wysłana przez Jajcarz »

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 12, 2010, 16:58:49 »
Cytuj
To bedzie tak:

[url=http://spudsquest.ebored.com/][img]http://img145.imageshack.us/img145/7163/bannerfh.gif[/img][/url]

Aha. Czyli tak samo, jak na forum skokownarciarskich.pl.

Cytuj
1. Emu jest kobieta.

Ano wlasnie. Chyba dla niektorych rodzaj meski jest tak domyslny, ze nawet widok kolka z krzyzykiem im nie wskaze, ze moga sie mylic w kwestii plci przedpiscy...

W kazdym razie, jak i wskazal Alkochochlik, nie mam pojecia, kiedy dokladnie nastapi premiera. Ale chyba juz blizej niz dalej, choc prawda, ze autor robi to dosc po troszku i ze najwyrazniej ma i inne zajecia. W grze maja byc ciekawe nowe funkcje, np. przesuwanie kamiennych blokow, cykl dzien-noc (jak w FAoD)... i oczywiscie nowe miejsca, a to szczegolnie ciekawe. Przyznacie, ze w pierwotnej wersji gdzieniegdzie az sie prosilo, zeby rozbudowac gre... ocean malutki, swiatynia nie za duza (zwlaszcza sale ze zlotym kielichem i z Gorgona)... a juz zwlaszcza zerwany most za mlynem - Dizzy zaraz znalazlby jakis zestaw do naprawy mostu i przeszedl dalej. ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2010, 17:01:12 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 12, 2010, 22:31:22 »
Pogrzebalem w watkach i rzeczywiscie wsrod nieuzytych postaci byl jakis wedkarz (odkryty przez Kuraka) - wychodzi na to, ze w koncu bedzie dla niego cel. Byl jeszcze jakis koles podobny do lucznika. Niestety, screeny wyparowaly... >:(

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 13, 2010, 10:50:11 »
Tak, wedkarz bedzie wykorzystany w ramach minigry - inna sprawa, ze dosc prosciutkiej w porownaniu z minigrami z FAoD... A czy lucznik przypadkiem sie nie pojawial w pierwszej czesci? Na drugim brzegu jeziora stoi gosc a la Wilhelm Tell, potem Spud daje mu luk, ktory dostal od chorego chlopca, dostaje w zamian sztylet i ma juz prosta droge do zdobycia ostatniego skarbu.
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 13, 2010, 12:19:06 »
Cytuj
A czy lucznik przypadkiem sie nie pojawial w pierwszej czesci?


Tak, ale tam gdzies ukryty w grze byl jeszcze znaleziony przez Kuraka nieuzyty drugi podobny typek z inna fryzura. Dlatego pisalem wlasnie \'\'podobny do lucznika\'\' czyli do tego \'\'wlasciwego\'\'. Moze nie wyrazilem sie dokladnie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2010, 12:23:31 wysłana przez Jajcarz »

Zamek

  • Gość
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 26, 2011, 12:44:18 »
Czy wie ktoś może kiedy pojawi się spuds quest w pełnej wersji.

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 29, 2011, 11:11:05 »
Niestety żadnych nowin. Może gość zaczął i go przerosło... tak też bywa.
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #9 dnia: PaĽdziernik 11, 2011, 20:02:40 »
A jednak są nowiny. Gość znów/nadal nad tym pracuje. Zdaje się, że był szczególnie niezadowolony z tego, że świątynie takie małe i stara się właśnie te części rozbudować, pracuje nad każdą po kawałku i podobno są gotowe w ok. 80%. Nowy adres strony: http://spudsquest.blogspot.com/
Muszę się zastanowić - a propos jego pytania w ostatnim wpisie - jaka melodia mogłaby tam pasować, bo chcę, żeby autor miał poczucie, że kogoś obchodzi jego wysiłek, że ktoś jeszcze czeka na tę grę.
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #10 dnia: PaĽdziernik 30, 2012, 19:35:56 »
I ciąg dalszy: "Spud's Quest" rodzi się w mękach, ale jednak. Znów autor po roku zaktualizował. Pisze, że chce zapodać projekt na Kickstarter (pod koniec miesiąca rusza jego brytyjska wersja), żeby zebrać trochę dofinansowania i być zmuszony to wreszcie ukończyć. ;) W każdym razie zdaje się, że jest już bliski ukończenia i w ciągu najbliższych miesięcy można się spodziewać premiery.

Zresztą tymczasem powstaje też trochę gier na Dizzy AGE, w tym "Dizzy and the Snow Queen" i "Dizzy and the Ring of Zaks", które zapowiadają się na prześliczne.
Ja w międzyczasie miałam sezon mniej-grania w Dizzy, od czasu zdobycia nowego komputera (szybszy, pojemniejszy, choć i tak przegrzewa się jak chyba każdy laptop. Kiedyś mówiło się ponoć: ciepły, cieplejszy, Commodore... ;)) najwięcej poznawałam gier Sierry, których wcześniej nie znałam*. I przy okazji zachwycił mnie D-Fend Reloaded z jego funkcją zapisu zrzutów ekranu. Można tam dodać nawet profile gier pod Windows, żeby móc otwierać gry z jednego miejsca niezależnie od tego, czy to stare (DOS) czy nowe (Windows). (Co prawda wtedy już nie ma tak łatwego zapisywania zrzutów ekranu - w D-Fend Reloaded skrót Ctrl-F5 - tylko trzeba je łapać "zwyczajnie" i wrzucić do profilu gry w emulatorze.) Więc z zamiłowania do przeglądania ładnych zrzutów ekranu dodałam tam trochę gier na Dizzy AGE i zrobiłam takie właśnie kolekcje najładniejszych zrzutów ekranu.

*A propos: "wstukajka" z wczesnych gier Sierry (wpisywanie ręcznie komend typu "talk girl", "look under bridge" itp.) jest niewygodna, ale za to naprawdę zachwyca mnie "zaawansowana" grafika na EGĘ. Pierwszy "King's Quest" w wersji oryginalnej to jeszcze obraz nędzy i rozpaczy - bohater jak ludzik z Lego itp. - ale już czwarta część jest śliczna. Ba, wygląda całkiem całkiem nawet w wersji na stary, słabszy silnik...
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

mrdarek

  • YaBB Administrator
  • SUPER JAJO!
  • *****
  • Wiadomości: 2467
  • Płeć: Mężczyzna
  • :)
    • Świat Dizzy
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 03, 2012, 10:33:30 »
Dzięki za newsy. Ja tam uważam, że obecna gra jest dość wykończona i niepotrzebie ją przedłużać o nowe przygody. Raczej autor zrobiłby Spud Quest 2 - na istniejącym silniku gry.
...przeciez sie nie rozdwoje...

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 04, 2012, 10:38:48 »
Bo to praktycznie będzie Spud's Quest 2 - miejsca te same plus MNÓSTWO nowych, za to inna fabuła. Autor twierdzi, że nigdy nie był w pełni zadowolony z tego, co przygotował. Zobaczymy... ja lubię pierwotną wersję, ależ jak najbardziej, ale miło zagrać i w nową, bo pod względem graficznym zapowiada się wspaniale. Zachwycił mnie zwłaszcza wodospad w złocistym blasku wieczoru (patrz strona gry).

A propos: uważam, że znakomitym pomysłem byłby ukłon w stronę tej gry w jakiejś grze na Dizzy AGE - mały Spudzik, który jest wielbicielem Dizzy'ego i da mu coś za autograf. ;) Ale to sobie rezerwuję, bo jak będę miała czas (na razie mam mały remont w domu*), muszę się pouczyć obsługi Dizzy AGE i zrobić wreszcie własną grę. :)

* Ćwierć wieku temu niejaki pan Leszek położył nam glazurę i terakotę w łazience, wucecie i kuchni. W łazience dawno jest wymieniona, w kuchni jakimś cudem jeszcze się trzyma, natomiast w wucecie odpada, własnoręcznie zerwałam kilka płytek. Więc mama umówiła mi glazurników i teraz codziennie przychodzi i sprzątamy, żeby doprowadzić mieszkanie do stanu, w którym pylenie podczas remontu jak najmniej zaszkodzi pozostałym pomieszczeniom (np. ułożenie książek z przedpokoju w kupkach za drzwiami w dużym pokoju - to zresztą bynajmniej nie są wszystkie, w sumie mam pewnie ponad 1000 książek, a ostatnio i tak czytam pożyczoną).
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Zamek

  • Gość
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 04, 2012, 11:57:34 »
Zastanawiam się czy pełna wersja Spud's Quest będzie działała na moim komputerze mam laptopa Asus K53S. Pierwsza wersja nie działa nowego laptopa mam od 13 miesięcy i próbowałem ją uruchomić na różne sposoby. Nie mam żadnych problemów z uruchamianiem gier na: c64, stary pc, nowy pc, nintendo, amigę, segę, atari st. Niestety ta gra jest wyjątkiem i nie chodzi na moim komputerze gdy ją włączę to nie widać obrazy tylko słychać dźwięk. Gdy pod jaśnie lub przyciemnię obraz albo pod głośnię lub zacisze muzykęto na chwile 3 sekundy pojawia się obraz i można widzieć jak postać się porusza. Gra Spud's Quest bardzo mi się podoba. U mnie na komputerze do regulowania jasności i głośności używa się klawiszy Fn + F5 lub F6 lub F11 lub F12. Na poprzednim komputerze działała bez problemu.

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Odp: Pelna wersja Spud\'s Quest
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 06, 2012, 09:36:33 »
Może spróbuj napisać do autora? Przynajmniej może wziąć to pod uwagę przy kodowaniu nowej gry.
Poza tym zastanawia mnie, czy istnieją emulatory starszych wersji Windowsa - może to by rozwiązało problem? Ja swoją drogą włączam Spud's Quest przez D-Fend Reloaded, ale to tylko dla a) wygody (wszystkie gry, nieważne, czy pod DOS, czy Windows, dostępne z jednego miejsca), b) zbierania zrzutów ekranu... W DFR można magazynować u dołu zrzuty ekranu dla danej gry i tracę czas na łapanie tychże zrzutów. ;) Dla gier dosowskich bardzo łatwe - Ctrl-F5, dla innych już trzeba łapać zrzuty ekranu zwyczajnie i dać je do katalogu tej gry w DFR.
Spud's Quest zawsze działało mi dobrze, natomiast na starym komputerze mogłam odpalać niektóre gry dosowskie bez Dosboxa. Akurat Dizzy-gry nie działały za dobrze - np. FWD absolutnie nie dawało się uruchomić od 1994 r. do odkrycia Dosboxa - już wtedy za dobry komputer do tej gry (oczywiście w '94 r. jeszcze starszy, Suchotnika miałam mniej więcej od '99) - natomiast Magicland i Yolkfolk owszem działały... tyle że bez muzyki i bez paska stanu, czyli raczej do kitu. Ale rzeczy typu np. "Legend of Kyrandia", "Ecoquest", "Tetripz" (psychodeliczny tetris - ten zresztą też uruchamiał się bez muzyki, ale to dla mnie żadna szkoda, bo psytrance zupełnie mi nie odpowiada - włączałam sobie coś bardziej rockowego) jak najbardziej działały pod Windows. Teraz tylko przez DFR... Ale to mi nie przeszkadza, lubię ten program, choć czasami trzeba trochę kombinować (np. w Lemingach, nie wiedzieć czemu, to, czy muzyka działa, zależy od... ustawień procesora. Ostatnio zresztą rżnę w Lemingi, aż wióry lecą ;))

A propos starych komputerów: w domu mam przygotowania do wspomnianego remontu. Przy okazji sprzątam i wydobyłam zza szafy stary komputer. Czy on działał, kiedy ostatnio był podłączony - właściwie nie pamiętam, ale ktoś może być nim zainteresowany. Z tego, co pamiętam, ma jakąś starą wersję Windowsa (możliwe, że Norton Commander też, ale nie pamiętam - w niektórych starych komputerach miałam DOS jako główny system, a Windows dodatkowo) i chyba dwa twarde dyski; z tego, co wyraźnie widać - mały flop, duży flop i CD-ROM. Jeeeej, szkoda, że nie mam już na pamiątkę ani jednej dużej dyskietki... małe ciągle mam, choć obecny komputer już niestety nie ma wejścia (chyba powinnam kupić flop podłączany na USB i zostawić z kilkanaście dyskietek na wszelki wypadek), ale nie ostała się ani jedna duża, skoro od lat nie miałam potrzeby ich używać...
Z tego, co mi się wydaje, ocalałe elementy komputera to stacja dysków i monitor - oczywiście ogromny, nie jak te nowoczesne płaskie... Choć i tak użytkownicy/-czki słynnej Odry mogli/-łyby się ironicznie uśmiechnąć na określenie czegoś takiego mianem "ogromnego". ;)
Gdyby ktoś był gotów ode mnie odebrać komputer, mogę go oddać, a jeszcze lepiej odsprzedać. ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2012, 09:47:06 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."