Autor Wątek: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym  (Przeczytany 3807 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« dnia: Kwiecień 01, 2010, 01:22:38 »
Chodzi o to, jakie nawiazania do filmow, ksiazek, seriali, basni, sztuki, historii mozna wylapac w Dizzy-grach, tych oficjalnych i tych tworzonych przez fanow.

Zaczynamy od oficjalnych. Wiekszosc z nich juz zostala wymieniona na forum, ale warto je zebrac w osobnym temacie.

Juz w pierwszym Dizzym wystepuje nawiazanie do wiersza J. Miltona Hayesa pt. The green eye of The Yellow God.

Kapelusz i bicz na okladkach wielu Dizzy-gier to oczywiscie aluzja do Indiany Jonesa.

W TFAoD mamy opcjonalnie do przehandlowania krowe za magiczna fasole. To z kolei jest oczywiscie podebrane z klasycznej brytyjskiej basni Jack and the Beanstalk (Jas i magiczna fasola).

W Adventurer i Prince of Yolkfolk musimy wyciagnac kolec z lapy lwa. To rowniez jest echo bardzo znanej legendy, funkcjonujacej w wielu wariantach, pojawia sie ten motyw tez w wielu basniach.

Odchodzac od tematu, za ciekawostke mozemy uznac fakt, iz z wyciaganiem kolca z lapy lwa wiaza sie rowniez watki... rodzime. Legenda ta zostala zaadaptowana na polski grunt - wedlug niej polski rod szlachecki Prawdzice pochodzi od potomka zbieglego niewolnika Andrada, ktory pozyskal milosc dzikiego zwierzecia, wyjawszy mu kolec z lapy.

Wdzieczny lew przez trzy lata dzielil sie zdobycza ze zbieglym niewolnikiem. Po uplywie trzech lat Andrad schwytany zostal i na cyrkowej arenie wydany lwu na pozarcie. Dzika bestia na szczescie dla Andrada okazala sie ta sama, ktorej swego czasu wyjal kolec. Zamiast pozrec skazanca lew jal sie lasic do niego. Rzymianie poszczuli na Andrada z kolei rysia, ale tego lew szybko rozszarpal. Uznawszy to wszystko za czary nadano Andradowi herb i darowano zycie. Jego potomkowie mieli osiedlic sie nad Renem.

Tym \'\'potomkien Andrada\'\' mial byc Jedrzej hrabia Rinheim, ktory poslubil corke Jana Prawdy, polskiego sedziego ziemskiego gostynskiego, pana na Szczawnie i Trabkach. Przybycie cudzoziemca do Polski datuje sie na 1123 r. Zreszta tutaj wiecej na ten temat.

Ale to tylko taka dygresja, niezwiazana z Dizzym. W innej wersji legendy w taki sposob pomogl drapieznikowi sam sw. Hieronim.

W grach amatorskich tez jest wiele nawiazan, ale zmienia sie ich charakter - tutaj czesto spotyka sie cameo, czyli wystapienia np. postaci z innych gier czy mediow - np. w Dizzy in P.M. Adventure sklep prowadzi bohater gier/serialu The Trap Door (acz nie jestem pewien czy to bylo intencjonalne, czy tez autor zripowal te postac nie wiedzac skad ona pochodzi :P).

A w Daisy Goes Solo widzimy np. samochod, ktorymi poruszaja sie bohaterowie serii Scooby Doo ;).

Oczywiscie wymienilem tylko niektore \'\'smaczki\'\', teraz kolej na reszte ;).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2010, 11:34:36 wysłana przez Jajcarz »

MegaJohny

  • SUPER JAJO!
  • *****
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Emerytowany troll
    • Status GG
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzy
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 01, 2010, 08:16:11 »
W Crystal Kingdom Dizzy bylo tego co nieco. Daisy grajaca na konsoli i slon CJ jako reklamy innych gier Codemasters (moze jednoczesnie parodia reklam? ;)), wspomniany bicz czy stary rozbitek. Jest rowniez labirynt, o ktorym swego czasu myslalem, ze stanowi parodie teleturniejow w ogole. Ale nie! Dowiedzialem sie, ze to nawiazanie do istniejacego programu w brytyjskiej telewizji pt. The Crystal Maze, ktory byl calkiem popularny w czasie premiery CKD.

dizzy9

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzy
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 01, 2010, 10:36:01 »
Cytuj
tych oficjalnych i tych tworzonych przez fanow.

Tych przez fanow moze jednak bym odpuscil...
A co do FAOD na genesis-Prince sign czyli nawiazanie do tworczosci Prince.

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzy
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 01, 2010, 11:46:22 »
Cytuj
Tych przez fanow moze jednak bym odpuscil...

Ciekawe dlaczego ;)?
Ale dobra - co powie pan Miras na temat jego Yolktimusa??

Deathwing

  • Global Moderator
  • strusie jajo
  • *****
  • Wiadomości: 673
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • stoner/space/psychedelic
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzy
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 01, 2010, 12:42:49 »
Ciekawy temat, sam tez probowalem kiedys zebrac wszystkie basniowe i mitologiczne motywy. A jest tego sporo, zwlaszcza w Prince of Yolkfolk.

Ten "Andrad" zaadaptowany do polskich realiow (swoja droga totalny absurd) w orginale mial na imie Androkles. Motyw pochodzi z opowiesci Aulusa Gelliusa (II w. po Chr.).

Przewoznik w PoY to Charon z greckiej mitologii, na co wskazuje nazwa rzeki - Styks, z ta roznica, ze w grze nie prowadzi ona do Hadesu. Zaplata za przewiezienie byl tradycyjnie 1 srebrny obol wkladany zmarlym do ust. W grze Charon robi lepszy interes, kiedy dostaje od Dizzy\'ego cala bryle zlota ;]
Tak na marginesie, motyw Charona wykorzystal w ciekawy sposob w jednym ze swoich dialogow Lukian z Samosat. Opisal, jak to cynik Menippos odmowil oplaty za przejazd, czego wynikiem byla ostra klotnia. Troche mi brakuje w grach takich urozmaicen, zamiast typowego przynies-podaj ;]

Z innych motywow jest m.in latajacy dywan z "Basni z 1000 i 1 nocy", Dizzy-Doppelganger albo zywcem wyjeta basn o spiacej krolewnie.
Hocus pocus, busy wizzy, conjure up another Dizzy ;]
http://echoesofdesert.blogspot.com

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzy
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 01, 2010, 13:36:03 »
Cytuj
Andrad" zaadaptowany do polskich realiow (swoja droga totalny absurd)

W sredniowieczu wiele rycerskich rodow probowalo dodac sobie jakies slawne pochodzenie, a legendy i mity mieszaly sie z historia i hagiografiami, opowiesci chrzescijanskie z poganskimi, co sprzyjalo tworzeniu roznych dziwnych genealogii.
Cytuj
zywcem wyjeta basn o spiacej krolewnie.

Dodam oczywiscie basniowy motyw zaklecia w zabe.

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy czĂŞĹ“ciej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 01, 2010, 15:53:44 »
Motyw zaklecia w zabe w Dizzym jest odwrocony: w tradycyjnej wersji jezeli odpowiednia zabe pocaluje dziewczyna, zaba zmienia sie w ksiecia (nigdy nie interesowali mnie ksiazeta ani w ogole malzenstwo, ale juz sobie wyobrazam calowanie zab po kolei, zeby trafic na ksiecia ;)), natomiast w Magicland i FAoD odwrotnie: zaba pocalowana przez ksiecia zmienia sie w dziewczyne (dokladniej Yolkfolkowa, a nie ludzka, no ale dziewczyne).
"S¹ ludzie, którzy - gdyby nie by³o to zabronione b¹dŸ niemo¿liwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 04, 2010, 17:20:19 »
Jezeli chodzi o nawiazania w produkcjach fanowskich, to polecam sie przyjrzec produkcji sci-fi pt. "Starship Dizzy", gdzie Dizzy dowodzi kosmicznym statkiem Eggbox i musi powstrzymac zle Imperium Zaklonow... Cala gra jest wlasciwie jednym wielkim holdem zlozonym klasycznemu serialowi "Star Trek". Tak, temu z Kirkiem i Spockiem.

http://www.yolkfolk.com/dizzyage/dz029.html

A jesli kto nie wie do czego tworca pije juz w ekranie tytulowym gry, niech sobie obejrzy ten filmik ;).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2010, 17:25:37 wysłana przez Jajcarz »

SebaSan1981

  • jajo przepiĂłrcze
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Astromaniak
    • http://sebasan1981.blogspot.com/
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 23, 2010, 00:25:07 »
To chyba dobry temat by umiescic tu kolejna "aluzje" do swiata Dizzy\'ego w innej grze. Od lat namietnie grajac w Wormsy (Worms Armageddon i World Party to moje ulubione) wzialem sie ostatnio za tworzenie plansz.

Oto jedno z moich pierwszych dziel:





Plansza z zamkiem w chmurach w FaoD. Ponizej moj krotki filmik z pokazowego gameplayu:

http://www.youtube.com/watch?v=JtZmf3GlZTc
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2010, 00:25:34 wysłana przez SebaSan1981 »

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 23, 2010, 10:04:48 »
Cytuj


Niesamowite! Uwielbiam Wormsy, mam prawie wszystkie odslony na kompa oprocz pierwszej i tych najnowszych czesci.

Grywam w WA i WWP, ale nigdy nie wpadlem na pomysl zrobienia mapki do nich wykorzystujacych grafe z Dizzy\'ego.

Pod jakim nickiem buszujesz na Wormnecie, to moze umowimy sie na mlocenie [smiley=jupi.gif]. Czy masz zamiar udostepnic te mapki w jakis sposob? A tak poza tym - zastanawiam sie ile osob na chacie podczas gry rozpoznaje skad jest ta grafika ;).
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2010, 10:07:21 wysłana przez Jajcarz »

dizzy9

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 23, 2010, 18:37:36 »
Yay!
Brawo ;D
Ja tez lubie pogrywac w Wormsy (jak mam czas..)Armageddon i Party 8)
Popieram prosbe Alko o zapodanie map.
Mnie na Wormnecie nie spotkacie,ale na indywidualny mecz moge sie umowic.

Zizzy

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Want some chocolate?
    • Status GG
Re: Aluzje i nawiazania w grach o Dizzym
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 05, 2010, 19:54:02 »
Ja znalazlem jeszcze jedno.
W Magiclandzie przeciez wyciaga sie Excalibura z kamienia.

£adowanie opisu. Proszê czekaæ.