Autor Wątek: Czego Wam brakuje w Dizzym?  (Przeczytany 6494 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 05, 2010, 15:49:36 »
Kiedy czytam o ciekawych i niekoniecznie niezbednych dialogach, przychodza mi na mysl przygodowki z serii "Legend of Kyrandia". Najpierw znalam druga czesc "Hand of Fate" i tam znakomite jest to, ze kiedy kliknac na bohaterke, wyglasza ona do siebie jakas zwykle zabawna uwage - inna na kazdym ekranie (w ogole to zwykle przygodowka niezrecznosciowa z uroczo prostym sterowaniem - tylko glowny ekran i plecak na dole, zadnego wybierania opcji "idz", "wez", "rozmowa" itp.). Dopiero duzo pozniej poznalam pierwsza czesc i troche mnie rozczarowalo, ze repertuar uwag jest tam bardzo ograniczony (jeszcze jedno mi przeszkadzalo: dialogi przewijaja sie w swoim tempie, nie mozna ich przyspieszyc kliknieciem po przeczytaniu danej wypowiedzi. Meczace, bo moje tempo czytania takze po angielsku jest szybsze, niz tempo przewidziane w grze). W niektorych Dizzy-grach tez pojawiaja sie komentarze np. przy probie "innego" uzycia przedmiotu - np. kapelusz niewidzialnosci w DGS2 - uzywany do miniecia nosorozcow i do nastraszenia dwoch osob, ale mozna probowac w nim gadac jeszcze do innych.
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2010, 15:51:15 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Eternal_Equinox

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: Jestem kujonem!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 05, 2010, 22:33:17 »
Cytuj
Przedmioty w plecaku moglyby miec swoja wage

itp, itd. Wypisz wymaluj plecak typowego Tibijczyka - czyli, innymi slowy, swietny pomysl.

Cytuj
A dodatkowo po silnym uderzeniu Dizzego np. w drzewo, lub we wroga, czesc z nich moglaby wypasc z plecaka i sie rozsypac po terenie jak w grach o Puggsym.

Drugi genialny pomysl. Rozsypujace sie przedmioty, a wiec realistyczna fizyka... mozna by nawet taki box2d zaprzac do pracy - niestety podwyzszyloby to troszke wymagania sprzetowe calej gry... a podobno dizzy-fani dysponuja starszymi komputerami.

Cytuj
Zmiana por dnia moglaby zaczac miec jakies wymierne skutki poza tylko wizualnymi jak w FAOD na NESa. Powiedzmy - w nocy nie pogadasz z dana postacia, bo idzie spac, ale tylko na przyklad tylko nocna pora daje sie zlapac swietliki. To wymagaloby dodatkowego glowkowania.

Jakos sobie tego glowkowania nie wyobrazam... tylko zdenerwowanie graczy. Pomysl, taki typowy dizzy-fan podchodzi do domku Bardzo Waznej Postaci by rozwiazac ostatnia w grze zagadke - a tu co? Bardzo Wazna Postac spi. Jest noc. Co robi dizzy-fan? Odchodzi od komputera zostawiajac gre wlaczona, oczekujac na poranek... tak by zrobilby prawie kazdy - prawie, bo tych kilkunastu wybranych po prostu przyspieszyloby rozgrywke tak zwanym speedhackiem.
Cytuj
Poza tym wiecej postaci! Niech te miasta zyja, a nie skladaja sie z jednego goryla na strazy i jednego sklepikarza.

"Zycie" miast na oczach Dizzy\'ego byloby dosc trudne do zrealizowania.. ale zawsze mozna zrobic tak ze po rozwiazaniu jakiejs zagadki, czy odwiedzeniu odpowiedniej lokacji postac zmienia swoje miejsce pobytu... mozna by rowniez zrobic takiego kupca samoistnie podrozujacego po mapie - dizzy by sprzedac mu jakies wazne przedmioty musialby szukac go po calym swiecie, pytac sie innych postaci gdzie on teraz przebywa. Troche by z tym zabawy i bladzenia bylo.

Cytuj
Wiele falszywych tropow, niepotrzebnych przedmiotow, albo moze inaczej - przedmiotow niepotrzebnych do glownego zakonczenia gry, ale do odblokowania dodatkowych - czemu nie?

Watki poboczne od ktorych nie zalezy glowny przebieg akcji. Na przyklad, Dizzy moze uratowac jakas piekna bohaterke z wiezy - ale nie musi. Moze odnalezc w jaskini skarb piratow - ale jest on mu niepotrzebny do ukonczenia gry.
Do tego pasowalby licznik rozwiazanych zagadek ujawniajacy sie do przejsciu gry.... najlepiej w procentach, jak w tych slynnych grach typu gta..

Cytuj
Dialogi z innymi postaciami moglyby przestac sie ograniczac do schematu \'\'przynies - podaj - pozamiataj\'\'. Fajnie, gdyby od napotkanych ludzi [i nie tylko...] dowiedziec sie czegos o fabule, historii krainy itp. Takie male szczegoliki, ktore buduja klimat swiata.
Poza tym - zawsze brakowalo mi komentarzy glownego bohatera na temat spotykanych istot i czynnosci jakie wykonuje...

A, to jest tylko kwestia wyobrazni autorow. Wiekszosc programistow jest zajeta samym kodem gry, a to co najwazniejsze, czyli fabula powstaje w wolnych chwilach  podczas kolejnych rebuildow silnika gry... przykre, ale wiem to z doswiadczenia.
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2010, 22:35:14 wysłana przez Eternal_Equinox »

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 05, 2010, 22:51:50 »
Cytuj
itp, itd. Wypisz wymaluj plecak typowego Tibijczyka - czyli, innymi slowy, swietny pomysl.


Waga przedmiotow nie jest patentem autorow Tibii.
W wielu lepszych od niej grach \'\'cosik\'\' takiego wystepuje.

Cytuj
Pomysl, taki typowy dizzy-fan podchodzi do domku Bardzo Waznej Postaci by rozwiazac ostatnia w grze zagadke - a tu co? Bardzo Wazna Postac spi.


Nie jest nigdzie powiedziane, ze to musialaby byc akurat Ostatnia Zagadka, kiedy nic innego nie jest juz do zrobienia i pozostaje tylko czekanie...  wystarczyloby tylko (i az!) taki zaprojektowac uklad poziomow, zeby graczowi nie dac sie nudzic i nie czekaly go dluzyzny.

Cytuj
podobno dizzy-fani dysponuja starszymi komputerami.


Hm. Tworzenie produkcji scenowych na stare maszyny [lub tez o wygladzie zblizonym do gier na stare maszyny] nie jest tozsame z dysponowaniem tylko starszymi maszynami.

Co do rozmiarow gier, wiaze sie to z dostawca i serwerem, na ktorym utrzymywane jest dizzy.pl, a nie z mocarnoscia sprzetu uzytkownikow.
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2010, 22:56:07 wysłana przez Jajcarz »

Eternal_Equinox

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: Jestem kujonem!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 05, 2010, 23:13:47 »
Nie wiem duzo o scenie... ale z tego co piszecie w tym temacie wynika ze publika pozada bardziej rozwinietych gier.

Co do rozmiaru - czy wy te gry tworzycie po to by wrzucic je na dizzy.pl? No coz, kazdy ma swoj cel. Ja na przyklad tworze gry dla sztuki.

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 06, 2010, 12:19:06 »
Cytuj
z tego co piszecie w tym temacie wynika ze publika pozada bardziej rozwinietych gier.


Nie bez kozery wspomnialem o Puggsym - jak widac takie rzeczy jak rozsypywanie i waga przedmiotow byly juz do osiagniecia w czasach Amigi i Genesisa. Nie znaczy to, ze nie chcialbym kiedys zobaczyc nowoczesnego Diza na wspolczesne pecety/konsole.

Cytuj
czy wy te gry tworzycie po to by wrzucic je na dizzy.pl?


Oczywiscie masz racje - gre mozna zamiescic na dowolnej stronie, jesli nie na wlasnej, to mozna np. zainteresowac tym serwis z grami freeware Victory Games, albo inne tego typu portale.

Niemniej jednak dizzy.pl jest to najwiekszy polski serwis poswiecony Jajku, wyskakuje na pierwszym miejscu na haslo \'\'dizzy\'\' w google.pl i jest to pewna swego rodzaju nobilitacja ;).

Cytuj
Ja na przyklad tworze gry dla sztuki.


Moze nam je kiedys zaprezentujesz?? Myslalem kiedys o zalozeniu tematu \'\'Inne PRODUKCJE Dizzyfanow\'\' (na wzor \'\'Inne gry Dizzyfanow\'\'), gdzie moglibysmy pokazac nasze gry nie-Dizzy.

Eternal_Equinox

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: Jestem kujonem!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 12, 2010, 22:39:55 »
Cytuj
takie rzeczy jak rozsypywanie i waga przedmiotow byly juz do osiagniecia w czasach Amigi i Genesisa.

Taak, ale w dzisiejszych czasach mozna osiagnac jeszcze lepsze efekty. Nie chodzi tylko o samo rozsypywanie sie przedmiotow, dzieki realistycznej fizyce mozna bardzo urozmaicic cala rozgrywke roznymi zagadkami, itp
Cytuj
Niemniej jednak dizzy.pl jest to najwiekszy polski serwis poswiecony Jajku, wyskakuje na pierwszym miejscu na haslo \'\'dizzy\'\' w google.pl

Tak wlasnie tu trafilem... wystarczylo wpisac w google.
Ale nie wszystkie gry musza byc dostepne dla mas, czasami by cos znalezc trzeba troszke poszukac.

Cytuj
Moze nam je kiedys zaprezentujesz?? Myslalem kiedys o zalozeniu tematu \'\'Inne PRODUKCJE Dizzyfanow\'\' (na wzor \'\'Inne gry Dizzyfanow\'\'), gdzie moglibysmy pokazac nasze gry nie-Dizzy.

Dawno temu pracowalem nad gra 2d ktora miala byc polaczeniem zagadek typu dizzy, excellent castle oraz dynamiki liero. Mialem nawet wczesniej opisany caly scenariusz, przebieg akcji. Niestety projekt upadl... w pewnym sensie.

SebaSan1981

  • jajo przepiórcze
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Astromaniak
    • http://sebasan1981.blogspot.com/
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 09, 2010, 21:35:02 »
Wszystko to czego mi w Dizzym brakuje znajdzie sie niedlugo w komiksie "Dizzy: Lost in Time", nad ktorym powoli acz z mozolem zaczynam dochodzic do konca prac z tworzeniem grafiki.

Dizzy Lost in Time Coming soon!!

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 10, 2010, 13:02:25 »
Cytuj

Dizzy Lost in Time Coming soon!!


Fajnie sie zapowiada. Czy to nie DeLorean z \'\'Powrotu do przyszlosci\'\'? Ciekawe gdzie tym razem przeniesie sie Dizzy. Moze w czasy Big Nose\'a?  ;)

CC

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
  • CC
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 11, 2010, 21:48:56 »
Walki , korzystania z broni na przyklad mieczy, karabinow maszynowych, magii , kreowania postaci jak w Sims , jej statystyk i wygladu,  i gry z innymi graczami przez internet, tak jak w Tibii ! W 100% zgadzam sie z Ishida! Chociaz ja nie lubie dlugo rozwiazywac jednej zagadki , wiec musialabym korzystac z czyjejs pomocy ;//

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 30, 2010, 16:26:02 »
Cytuj
Poza tym dla mnie gra przestaje byc ciekawa w momencie, kiedy zagadki sa na tyle nielogiczne, ze probuje sie wszystkich mozliwych kombinacji z przedmiotami.


Logika nie zawsze jest jedyna droga do celu .
Wezmy chociazby gumowego kurczaka z Monkey Island, ktorego nalezalo uzyc aby zjechac po linie. Czy komus przyszloby to do glowy? A gra raczej na tym nie ucierpiala, wrecz przeciwnie.

Przydaloby sie w Dizzym kilka (byle nie za duzo) przedmiotow, warunkiem ktorych uzycia byloby przelamanie fiksacji funkcjonalnej* i wymyslenie dla nich niecodziennego uzytku. Albo moze inaczej - niektore przedmioty posiadaly dwa sposoby uzytkowania - jeden \'\'normalny\'\', ktorego latwo sie domyslic (do zakonczenia gry zgodnie z glownym watkiem) i zastosowania dodatkowe, do odblokowania roznych easter eggow.




*Fiksacja funkcjonalna (sztywnosc funkcji) to zjawisko polegajace na tym, ze specyficzna funkcja przedmiotu utrudnia jego zastosowanie w nowy sposob. McGyver - bohater jednego z seriali telewizyjnych - jest uosobieniem kogos, kto wolny jest od fiksacji funkcjonalnej. Z tarapatow wydobywa sie wlasnie dzieki zastosowaniu zwyczajnych przedmiotow do niezwyczajnych celow (...).  

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 01, 2010, 11:51:54 »
Cytuj
Co robi dizzy-fan? Odchodzi od komputera zostawiajac gre wlaczona, oczekujac na poranek... tak by zrobilby prawie kazdy - prawie, bo tych kilkunastu wybranych po prostu przyspieszyloby rozgrywke tak zwanym speedhackiem.

A propos: czy istnieje jakis "spowalniacz" do gier online? Gram w duza wersje gry logiczno-zrecznosciowej Cyadonia - gra prosciutka graficznie, za to bywa duzym wyzwaniem w sensie glowkowania... Niektore poziomy sa czysto logiczne,  ale niektore sa na czas i w tej wielkiej wersji pojawily sie poziomy, gdzie czasu jest doslownie "na styk". No i to duuuzy problem dla mojego Suchotnika... Problem w tym, ze wszystko porusza sie wolniej, ale czas leci w takim tempie, jak powinien... Czy da sie cos zrobic, zeby dopasowac uplyw czasu do predkosci komputera w innych kwestiach? Nie uwazam tego nawet za oszustwo, tylko za dostowanie gry do mozliwosci zlekcewazonych starszych komputerow.
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Eternal_Equinox

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: Jestem kujonem!
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 01, 2010, 21:39:35 »
Mozna dowolnie modyfikowac skale czasu kazdej aplikacji dzialajacej na komputerze, odnosi sie to zarowno do gier jak i do innych programow (w ten sposob mozna rowniez ominac "odliczanie" na serwisach typu rapidshare), dlatego nie widze zadnego problemu z oszukaniem w ten sposob Twojej Cyadonii... co prawda twierdzisz ze to jest gra online ale ja jestem przekonany ze cala jej mechanika dziala po stronie klienta (czyli na Twoim komputerze) wiec wszystko powinno dzialac. A nawet jesli nie... jest wiele sposobow. Te proste gierki czesto sa bardzo "dziurawe", przypomina mi sie teraz gra Sherwood w ktorej odpowiednio modyfikujac dane po stronie klienta gracz mogl podniesc sobie poziom zlota, magicznych przedmiotow, itp. Albo taki CS 1.6 w ktorym o dziwo mozna przyspieszyc poruszanie sie postaci.... ach, duzo moglbym o tym pisac...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2010, 21:43:04 wysłana przez Eternal_Equinox »

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #27 dnia: PaĽdziernik 21, 2010, 20:07:59 »
A teraz (wlasciwie pare godzin temu, ale wtedy pracowalam i nie chcialam sie wybijac z rytmu) wpadlam na dosc zakrecony pomysl.
Moj pomysl to niesmiertelnosc i/lub inne ulatwienia wbudowane w gre - ale trzeba sobie na nie zasluzyc. ;) Mianowicie dostep uzyskiwaloby sie po rozwiazaniu quizu z wiedzy o wczesniejszych Dizzy-grach. Mogloby tez byc tak, ze quiz nie pokazywalby sie zaraz na starcie, tylko najpierw Dizzy musialby rozwiazac jakies wstepne zadania (przyklad analogiczny: zeby moc wpisac kod na niesmiertelnosc w FWD, najpierw trzeba uzbierac 10000 punktow, co skaidnad nietrudne). Zupelnie sie nie znam na programowaniu czy na NES, czy na Dizzy AGE, czy na jeszcze inne silniki, ale pewnie jakos by sie to dalo zrobic, a byloby to bez watpienia Cos Nowego.
« Ostatnia zmiana: PaĽdziernik 21, 2010, 20:09:04 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

nowa_era

  • jajo przepiórcze
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy detektyw ;D
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #28 dnia: PaĽdziernik 21, 2010, 21:11:16 »
Czego mi brakuje w Dizzy... A no brakuje mi klimatu...
Pamietam jak wiele lat temu, majac 14 lat cieplym porankiem odpalilem pierwszy raz Dizzy 1.00 na Vectora 06C, albo gdy pierwszy raz siedzialem przy grze do poznej nocy... a ile radosci sprawilo mi odkrycie czy nauczenie sie czegos nowego... W nowych grach tego juz nie ma, albo to ja jestem jakis stary i znudzony tym wszystkim.. (Nie sadze, bo np TID w wersji na Amige z ktorym nie mialem wczesniej stycznosci wzbudza we mnie podobne uczucia co moje pierwsze proby grania na emulatorach).

Co do pomyslu Emu.. Jestem za.. ;)
Dobrym pomyslem byloby tez na przyklad zdobycie niesmiertelnosci, lub duzej ilosci zyc robiac cos, co wcale nie jest potrzebne do ukonczenia gry, chodzi mi o taka opcje, albo przechodzisz gre po najnizszej linii oporu i jak najszybciej, albo zaglebiasz sie coraz bardziej we wszelakie zagadki dodatkowe, ktore nie sa konieczne do ukonczenia gry, ale ktore daja duzo frajdy i wartosciowe rzeczy (Wspomniana niesmiertelnosc, punkty, jakis unikatowy przedmiot czy cala masa innych gadzetow)

Ale wrocmy do rzeczywistosci, z calego naszego forum na tworzeniu/hackowaniu gier zna sie garstka osob... Berion ktory juz tutaj zbytnio nie zaglada, Bemberg podobnie, cyco ktory juz pewnie zapomnial o Swiecie Dizzy, dizzy9 zwany potocznie kartoflem (wybacz, musialem... xD).. i ta ostatnia osoba jest jakas nadzieja.. i we wspolpracy z innymi ludzmi moglby cos stworzyc, ale znajac zycie to mu sie nie zechce lub nie bedzie mial czasu... ;)
Kupie gry na: Atari 2600, Philips Videopac G7000, SMS, SMD, NES, SNES i inne starocie

GG:8850255

DiDzej zrob dobre Tyfy-Tyfy :D

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Czego Wam brakuje w Dizzym?
« Odpowiedź #29 dnia: PaĽdziernik 21, 2010, 22:05:08 »
E, nie zgodze sie co do tego, ze nowym Dizzy-grom brakuje klimatu. Taka np. IID... ogromna gra, wybitnie nielinearna, bardzo nastrojowa (oczywiscie nie w znaczeniu, w jakim uzywa sie tego slowa w muzyce glownego nurtu, bo tam "nastrojowa piosenka" oznacza wylacznie "spokojna piosenke" - przerazajace okrajanie znaczen slow) i "klimatyczna". Bardzo mi sie tez spodobalo Dizzy Oops - dobre, niebanalne pomysly, inteligentne zagadki... (O, jak juz jestesmy konkretnie przy tym "czego nam brakuje" - w tej wlasnie grze brakowalo mi "niekoniecznych" dialogow. Np. w IID sa takie "ozdobki", jak napisy na nagrobkach, czesto wlasnie tylko jako urozmaicenie. W Dizzy Oops fajna bylaby np. mozliwosc pogadania z postaciami w niebie - zwlaszcza swiety lew bardzo mnie rozczulil, zastanawia mnie, dzieki czemu trafil do nieba*... Chociaz autor ma widoczne trudnosci z angielskim, wiec moze oczekiwanie od niego jeszcze dodatkowych dialogow to za wiele...)

*Slyszeliscie o lwicy Kamuniak, bohaterce znanego filmu przyrodniczego? Kilkakrotnie adoptowala osierocone antylopy i opiekowala sie nimi, jak mogla - jednak bylo to dosc beznadziejne zadanie z powodu bariery gatunkowej i zwykle konczylo sie tak, ze kiedy oddalila sie na chwile, by poszukac jedzenia, antylopka padala ofiara innego drapieznika. W kazdym razie jej niezwykle zachowanie zwrocilo uwage najpierw okolicznej ludnosci, ktora nazwala ja wlasnie "Kamuniak", czyli "Blogoslawiona".

PS. Prawidlowa forma: "po linii najmniejszego oporu".
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."