Autor Wątek: DZF versus DALR  (Przeczytany 17010 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Augustyn

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Show ya moves!
DZF versus DALR
« dnia: Grudzień 24, 2010, 00:43:54 »
Witam,Jako ze Dizzy Zaks Fury,sie jakos nie chce ukazac zarejestrowalem sie na forum by zadac oficjalnie pytanie:
Czy projekt upadl?
Czy jeszcze cos sie przy nim dzieje?
O ile sobie przypominam demo mialo wyjsc na swieta...w tamtym roku..
O ile pamietam to byla jakas dyskusja na  temat Wygladu Status Bar,ale nic ciekawego\\nowego nie pokazaliscie,panie Berion,Dizzy9 i Grimm.
Czy projekt jeszcze wogole zyje?
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2011, 12:29:52 wysłana przez Augustyn »

grimm

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 24, 2010, 12:30:51 »
Dzieki za zainteresowanie, projekt zyje i ma sie calkiem dobrze. Razem z ukonczeniem edytora graficznego wydajnosc prac nam bardzo skoczyla, ostatnio wlasciwie codziennie przy tym dlubiemy, kod sie roztrasta (w sumie engine juz rozgryziony i dopisuje glownie nowe rzeczy), berion maluje i sklada nowe levele, znalezlismy nawet w koncu chetnego muzyka, wiec mozna spodziewac sie nowych melodyjek (vrc7!).
Ciezko powiedziec ile pozostalo do pelnej wersji, ale za to niedlugo powinno ukazac sie nastepne demko (tym razem nie tylko pokazowe, ale bedzie mozna troszke czasu pograc)

Augustyn

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Show ya moves!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 24, 2010, 19:30:39 »
(Tak,wiem mialem nie pisac,ale za testy chyba mi sie nalezy,nie?)
Przetestowalem Demko ktore podeslal mi Dizzy9 na moim VRC7b (Japonski Tiny Toon)
Widac ze muzyk faktycznie niezle odwalil prace z remixami muzyki,choc wolalbym jakies calkiem nowe...
Intro tez niczego sobie,wprowadzenie nowych postaci to bardzo dobry pomysl.
Cytuj
niedlugo powinno ukazac sie nastepne demko (tym razem nie tylko pokazowe, ale bedzie mozna troszke czasu pograc)

No,to chcecie to jeszcze rozbudowywac?
Bardzo fajnie,ale jak dlugo moze trwac "niedlugo"?

Berion

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 25, 2010, 01:03:28 »
Bedzie trwac tyle ile potrzeba.

W Demo#1, ani buildach Demo#2 nie bylo zadnych remix\'ow.
Nowe postaci? Intro? Takze nie wiem o czym piszesz. Chyba nie o DZF.

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 25, 2010, 09:47:30 »
Cytuj
W Demo#1, ani buildach Demo#2 nie bylo zadnych remix\'ow.
Nowe postaci? Intro? Takze nie wiem o czym piszesz. Chyba nie o DZF.


Moze koledze pomylilo sie z DRD?

dizzy9

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 903
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 25, 2010, 10:43:31 »
ee...no tak,raczej chodzilo o DRD...
Co do ZF to teraz praktycznie pracuje Grimm(programowanie) i Berion(skladanie leveli i grafika).
Poniewaz ja nie umiem robi grafiki(no,nie jest ona pierwszej,a nawet drugiej czy trzeciej jakosci),Do ukladania leveli tez nie jestem pzez Beriona dopuszczony.
Do kodowania tez jestem nie dopuszczony...ehh...
No nic nie mam talentu do robienia muzyki(albo jak "ktos" z Teamu ZF mowi:Jestem "beztalenciem")
Przez to czuje sie nieco bezrobotny...
(Ale tylko w sprawach ZF!)

Berion

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2010, 11:30:03 »
Spojrzmy prawdzie w oczy:

1. Programowac nie potrafisz na tym poziomie co Grimm.  Assemblera dopiero zaczynasz sie uczyc. Kwestia doswiadczenia bo wydaje mi sie ze smykalke do programowania masz (czego ja np. nie mam :P).

2. Podobnie jest z inzynieria wsteczna, ktora nie jest Twoja mocna strona. Tutaj trzeba rozumiec co sie widzi (maszynowy) i umiec wstrzyknac/zastapic co trzeba swoim kodem. To juz nie Green Dizzy, gdzie wymieniane byly tylko tablice.

3. Grafiki nie potrafisz robic. Tutaj bede brutalny.

4. Level design rowniez Ci nie wychodzi za dobrze (sadzac po tym co widzialem w DRD (choc pewnie widzialem niewiele) i po wstepnych wersjach zawieszonego (?) "Dizzy Black").

5. Muzyka, ktora wykonales nie spelnia moich oczekiwan. Grimma tez nie. Obaj mamy pewnie inna wizje, nieco inny gust. Ja na dodatek mam gorszy sluch, ale obaj zgodnie uwazamy ze to nie nadaje sie do DZF. Sorry. Zeby nie bylo: sam nie potrafie tego kleic (trackery to dla mnie czarna magia). Na szczescie moj brat sie zaoferowal i jak sam chyba zauwazyles te remixy to zupelnie inna para kaloszy.

6. Game Design - lubie kontrolowac wszystko, wiec tutaj faktycznie nie chcialbym nikogo za bardzo dopuszczac (co nie oznacza, ze nie jestem otwarty na sugestie itd.). Wolalbym aby wszystko trzymalo rowny poziom. ;P

7. Lista dialogowa - nie wychodzi Ci. Historie zbyt trywialne w moim odczuciu.

8. Fucha QA Testera przypadla DIC-SC7 jako ze dysponuje wiedza, checiami i funduszem na cartridge z VRC7.


Jedyne co zrobiles ok to przemalowales z Photoshopa grafike do title screenu, loga i czesc lasu + ulozyles "troche" zestawow. Odkad jednak zaimplementowany zostal w edytorze import tego z gry nie ma juz takiej potrzeby.


Nie chcialbym aby ktokolwiek powyzsze odebral jako przejaw arogancji, Ty tez nie. To nie jest tez tak, ze Ciebie nikt nie dopuszcza do czegos i/lub mowi ze jestes beztalenciem. Czy ja kiedykolwiek napisalem, ze nie mozesz czegos robic? Przeciwnie, zawsze pisalem "probuj". Nie moja wina, ze to co robisz nie jest profesjonalne. Trudno znac sie na wszystkim i byc dobry w kazdym z wyzej wymienionych przeze mnie "fuch" - obierz sobie ktorys z nich i sie szkol, baw, montuj i zdobywaj doswiadczenie jesli zalezy Ci na przyszlosci zwiazanej z grami. Niekoniecznie z hackami, o ktorych nikt nie bedzie pamietal za kilka lat. ;)


Nie jest w dobrym tonie, aby publicznie "prac brudy". Skoro jednak sam poruszyles ta kwestie musialem sprostowac, aby nie bylo pozniej sytuacji gdzie zli hak1erzy olali Dizzy9.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2010, 11:35:09 wysłana przez Berion »

Augustyn

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Show ya moves!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 27, 2010, 12:12:42 »
Cytuj
aby nie bylo pozniej sytuacji gdzie zli hak1erzy olali Dizzy9.

Z tego co widzialem przez lata to on sam sobie robi z nas jaja,wydajac tylko dema\\silniki i dajac obiecanki cacanki.
Cytuj
1. Programowac nie potrafisz na tym poziomie co Grimm.  Assemblera dopiero zaczynasz sie uczyc. Kwestia doswiadczenia bo wydaje mi sie ze smykalke do programowania masz (czego ja np. nie mam Tongue).
 
2. Podobnie jest z inzynieria wsteczna, ktora nie jest Twoja mocna strona. Tutaj trzeba rozumiec co sie widzi (maszynowy) i umiec wstrzyknac/zastapic co trzeba swoim kodem. To juz nie Green Dizzy, gdzie wymieniane byly tylko tablice.

Wlasnie o tym mowie-Tak zwane "GDG Expand" nigdy nie ujrzalo swiatla dziennego,bo to co obiecywal to za duzo roboty,i za trudnej roboty:P
Tak samo jak "Black FAOD" ktore mialo byc tylko nieco lepsze niz Green Dizzy..
Zachowanie typowo lamerskie.

BTW,Berion:
Wiem ze  ZF ma byc w VRC7,ale co powiesz by zrobic wersje na UNROMa?
Latwiej znalezc Dev Carta na UNROM,a to zawsze jakis "szpam" by miec Zaks Fury na Dev Carcie 8)
Na emunes czytalem ze mial byc MMC3,ale przerobka przerosla samego Grimma(cos z migotaniem),wiec to raczej odpada,ale UNROM powienien dzialac normalnie,nie?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2010, 12:17:32 wysłana przez Augustyn »

dic-sc7

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Dizzy FaN!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 27, 2010, 15:41:26 »
Cytuj
Latwiej znalezc Dev Carta na UNROM,a to zawsze jakis "szpam" by miec Zaks Fury na Dev Carcie 8)
Na emunes czytalem ze mial byc MMC3,ale przerobka przerosla samego Grimma(cos z migotaniem),wiec to raczej odpada,ale UNROM powienien dzialac normalnie,nie?


Sprzetowo unrom jest zbyt slaby i nie obsluguje przerwan.
Jest nawet gorszy niz oryginalny mapper FAOD, bo moze zaadresowac zaledwie 128KB.
Projekt od poczatku zakladal duze zmiany lacznie ze sciezka dzwiekowa.



Jakosc slaba, ale cos tam widac.



http://www.youtube.com/watch?v=BHsp0aSwCtM
http://www.youtube.com/watch?v=pSLrYiT5T60


Berion

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 27, 2010, 16:09:19 »
Nie tyle przeroslo co po prostu nie bylo sensu nad tym siedziec. VRC7 jest idealny po wzgledem muzyki, obslugi i pojemnosci.

Zapewniam, ze nie poznacie nowego TFAoD, nawet pomimo tego ze wiekszosc grafiki jest zywcem przeniesiona z oryginalu. Ciekawe rozwiazania swapu palet, wiecej grafiki (odpadl status bar, wiec sa to dodatkowe 32 patterny), nowe ruchu Dizzy\'ego, wstawki "FMV", powiekszone stare (rowniez przemodelowane) lokacje, dodane nowe, efekty graficzne itd. itd. itd.

Sam nie przypuszczalem, ze na NESie to w ogole mozliwe.


Cytuj
Zachowanie typowo lamerskie.


Daleki jestem od tego rodzaju ocen i mysle, ze ty tym bardziej powinienes. Zrobiles cos dla sceny NESa? Albo jakiejkolwiek innej? Czy kiedykolwiek zrobiles jakis hack, ktory wymagal wiecej pracy niz ustawianie klockow w edytorze?

Problem D9, ktory przytoczyles to problem slomianego zapalu. Zwykle tak bywa na scenie, ze jesli ktos sie bierze za jakis czasochlonny projekt to albo nie jest konczony, albo przeobraza sie w projekt komercyjny. Niewykluczone, ze z DZF bedzie podobnie. Czas pokaze. ;)

- - -

Cytuj
www.youtube.com/watch?v=BHsp0aSwCtM
www.youtube.com/watch?v=pSLrYiT5T60


To jest DRD? Pomijajac reszte bledow, ktore jak rozumiem zostana zlikwidowane w pelnej wersji (?), kiepski design poziomow. Serio, zrobcie cos tym.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2010, 16:29:59 wysłana przez Berion »

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 27, 2010, 18:45:23 »
Cytuj
To jest DRD?


Lol, co w DRD robiloby logo Codemasters albo title screen z TFAoD? Przypominam, ze to jest gra pisana bezposrednio na NES, a nie hack tego czy owego.
Wychodze z zalozenia, ze prawdziwego DRD chyba nikt z Was nie widzial, nie macie pojecia o jego fabule, zalozeniach i niuansach, wiec nie wypowiadajcie sie, bo tylko wprowadzacie nas w wesoly nastroj  ;D ;D ;D

grimm

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 27, 2010, 21:42:59 »
Cytuj
Na emunes czytalem ze mial byc MMC3,ale przerobka przerosla samego Grimma(cos z migotaniem),wiec to raczej odpada,ale UNROM powienien dzialac normalnie,nie?

Nie o to chodzi, byla jakos niedogodnosc z migotaniem (kod zmiany bankow za duzo zajmowal i sie nie miescil w czasie) ale to bylo do poprawki. Mnie sie nie chcialo nad tym siedziec bo vrc7 wygodniejszy i przede wszystkim chip muzyczny. A mmc3 sie do tego glupio nazywa :P Unrom to slabo kojarze co to jest, ale chyba nawet nie ma wlasnych przerwan, a to tez bardzo wazne, jesli chce sie zrobic jakies bajery graficzne
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2010, 21:44:48 wysłana przez fdm »

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 28, 2010, 00:53:35 »
Moze nalezy sie tutaj wyjasnienie. Jakis czas temu dizzy9 zapytal mnie, czy niektore elementy grafiki do DRD moze wykorzystac w... innym projekcie. Stad te drzewka, zima i lod. Wiecej nie napisze, bo jak to zobaczy, to urwie mi nogi i powie, ze tak bylo.

@ Berion - mnie sie akurat historie wymyslane przez Dziewiatego podobaja, ale to kwestia gustu. I moze napisz cos wiecej co ci nie pasuje w wygladzie poziomow, bo \'\'kiepski\'\' to tak strasznie dokladny opis, ze hej... ;). A na powaznie - ta nasza \'\'rywalizacja\'\' to dobra rzecz. Nie chce zebyscie traktowali to jak jakas wojne, czy cos, bo przeciez wszystkim nam chodzi o to samo - o rozwoj sceny Dizzy. W dodatku wymieniamy sie pomyslami i radami. Osobiscie nie znam sie na programowaniu na NESa i nigdy tego nie ukrywalem. Jezeli chodzi o grafike to nie mam nerwow do liczenia kafli i kolorow, ale cos tam probuje sklecic. Autentycznie Was za to samozaparcie podziwiam. A kto korzysta na tym wszystkim? Gracze, bo dostana wiecej gier. I do nich bedzie nalezala koncowa ocena, komu lepiej wyszlo. I niech Ci Cthulhu da, zeby Twoja byla lepsza :D.

Ostatnio mam zly humor, sorry. Wszystko przez to, ze prawdopodobnie rabie mi sie karta graficzna. Wszystko zaczelo sie od tego, ze w wigilie chcialem sobie pograc Morrowinda. Po jakichs 20 minutach, wszystkie domy i postacie pokryly sie jakimis rozowymi patternami i poczulem sie jak w zamtuzie dla panow kochajacych inaczej. Przeinstalowalem gre i to samo. Mysle - pewnie mam zbyt nowe sterowniki, przeinstalowalem, restart kompa, a tu - rozowe paski na logo Windy...
Aktualnie moge korzystac z kompa, jedynie na niektorych aplikacjach pojawiaja sie kiksy, glownie wykorzystujacych 3D. Ale jezeli to karta, to nowych bebechow bede mogl poszukac dopiero po Nowym Roku (choc w przypadku mojego rzecha, to jakby wsadzac silnik Ferrari do Malucha :P). Wiec sorry, zeli bylem ostatnio dla kogos niemily  [smiley=swiety.gif]...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 00:57:41 wysłana przez Jajcarz »

Berion

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 28, 2010, 01:50:36 »
Jak juz kiedys pisalem, Uwe Boll uwaza ze jest swietnym rezyserem. ;) Nie wiem co tam nawymyslal D9 z okazji DRD (juz nawet nie wiem co teraz robicie ;]), ale to co nam proponowal nie bylo wysokich lotow. Stad moja ocena taka, a nie inna.

- - -

Mnie nie zalezy na rozwoju "sceny Dizzy". Kompletnie nie i gdyby zniknela z dnia na dzien pewnie bym nawet nie zauwazyl. Dizzy to seria fajnych przygodowek z ciekawym uniwersum i tyle, nie wyznaje "religii Dizzy". ;) To na czym mi zalezy przy okazji tego projektu to mozliwosc przedstawienia tej gry moim potencjalnym pracodawcom i rozwoj sceny romhackingowej, szczegolnie NESowej (obecnie sa tylko dwa tak duze hacki: "Megaman Unabridged" i "Castlevania: Cadence of Agony" - tez jeszcze w trakcie dewelopingu, a ciekawie bedzie sie zmierzyc z tymi gigantami, szczegolnie ze te IP sa znacznie popularniejsze). Zalezy mi rowniez na profesjonalnym, swietnym hacku, ktory moglby z powodzeniem zostac oficjalnie wydany. Na przywrocenie do zycia tego IP nie ma raczej na co liczyc, wiec wzielismy sprawy w swoje rece (a TFAoD na NES nadaje sie idealnie do roli pacjenta - mimo iz z oryginalnego silnika nie zostalo za wiele).

- - -

Nie ma "kochajacych inaczej". Miales na mysli dewiantow i albo boisz sie to napisac publicznie, albo jestes jednym z nich. Mam nadzieje, ze to pierwsze - i serio, nie ma sie co silic na nadmierna pseudo tolerancje, ktora staraja pompowac media w nasze mozgi. Tak, jestem tzw. "katolem". ;P
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 01:54:24 wysłana przez Berion »

Augustyn

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Show ya moves!
Re: Co z Dizzy Zaks Fury?
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 28, 2010, 02:02:26 »
Cytuj
Jak juz kiedys pisalem, Uwe Boll uwaza ze jest swietnym rezyserem. ;)

Lubisz cytryny?
Nie?
Ja uwielbiam,ale czy to znaczy ze cytryny sa beznadziejne bo TY tak uwazasz,hm?
(Wazne:Nie chodzi o kwasny smak,zolty kolor,czy inne rzeczy oczywiste,tylko o fakt czy ty je lubisz czy nie)
Cytuj
albo przeobraza sie w projekt komercyjny. Niewykluczone, ze z DZF bedzie podobnie.

hmm...
Cytuj
To na czym mi zalezy przy okazji tego projektu to mozliwosc przedstawienia tej gry moim potencjalnym pracodawcom i rozwoj sceny romhackingowej, szczegolnie NESowej
Czekaj,ty chcesz to sprzedawac?!
Myslisz ze bede placil,nawet za najlepszy hack?
To sie mylisz okroopnie.
Cytuj
Tak, jestem tzw. "katolem". ;P

To i was i ich trzeba wybic...