Autor Wątek: Pieknosc gier "***"D  (Przeczytany 8595 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Przemo

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 27, 2008, 18:00:29 »
Najwazniejsza jest fabula i grywalnosc. Przykladem jest Starcraft.

Fan_Dizzy

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 66
  • Płeć: Mężczyzna
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 14, 2008, 07:32:17 »
albo tez akcja - jak w Soldat 8)

Vibulziom

  • jajo przepiórcze
  • **
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ma takiego bicia!
    • Status GG
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 18, 2008, 12:02:32 »
Looknijcie na to, ktos jeszcze pamieta o grach abandonware

http://pl.youtube.com/watch?v=um-GMygsRg4
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2008, 12:02:57 wysłana przez Zgredek »
admin usunal stopke bo lamala pkt 4a regulaminu forum

SebaSan1981

  • jajo przepiórcze
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Astromaniak
    • http://sebasan1981.blogspot.com/
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 03, 2009, 00:35:16 »
abandonware?? pamietacie gre Franko??



to bylo cos..chodzone mordobicie osadzone w polskich osiedlowych realiach ;D

Miras

  • Projektant gier i grafik
  • SUPER JAJO!
  • *****
  • Wiadomości: 1186
  • Płeć: Mężczyzna
  • Oldschool member!
    • Projektowanie graficzne, projektowanie stron www, grafika komputerowa
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 03, 2009, 16:16:42 »
Cytuj
abandonware?? pamietacie gre Franko??
 


Oczywista sprawa ;D Swietna chodzona naparzanka w polskich PRL-owskich klimatach, powstala na podobienstwo Double Dragon.

To moze ja przedstawie kilka gierek z mojego pierwszego kloca i opisze kilka z nich:

Rockford- nie rozni sie wiele od slynnego Boulder Dasha, a gra wywarla na mnie spore zamilowanie. Mielismy az 5 postaci do wybory i inne swiaty. Natknalem sie na problem pamietam w ostatniej rundzie z podroznikiem.
Mialem nawet sen jak przejsc ten etap i co lepsze poskutkowalo. Ciekawe ;-)

TestDrive- Niby rozgrywka liniowa, gra polegala na mijaniu pojazdow, ucieczce przed policja i dotarciu do celu, czyli stacji benzynowej, jednak byl to pierwszy symulator w jaki gralem wtedy a satsfakcja z prowadzenia pojazdu gwarantowana.

GrandPrix Circuit- Wyscigi formuly 1, z duzym wyborem tras, najtrudniejsza chyba byla w USA xD.

Pipemania- polega na ukladaniu rur na czas,po jego uplywie, woda zaczyna przeplywac przez nasz rurociag i czym byl dluzszy i skomplikowany, tym wiecej punktow sie uzyskiwalo.

Tetris- chyba tlumaczyc nie trzeba :).

Prince of Persja- to dopiero byla gra ! Doszedlem kiedys do 8 etapu i tam zwykle przegrywalem, bo mialem problem z kratami na dole, zamykaly sie i trzeba bylo szybko pominac przeszkody by sie wydostac. Nastepnym razem juz mi sie udalo przejsc cala. Koles z lustra byl trudny w bodajze 10 lvl :).

Mach3- latamy odrzutowcem i strzelamy przed siebie w co sie rusza, gra 3D! A jeszcze na karty Hercules xD.

Fire Power- osadzona w czasach 2WW gra przypominajaca Tanki z pegazusa, tylko tu mielismy spory obszar do jazdy :) Gra polegala na znalezieniu bazy przeciwnika i zniszczeniu jej, a nie bylo latwo bo baza miala dzialka ochronne i mury, przez ktore trzeba bylo sie wpierw przebic by dostac sie do przeciwnika. Malo tego, trzeba bylo jeszcze zniszczyc wiezienia, by uwolnic jencow i przetransportowac ich do naszej bazy a dokladniej do szpitala w niej sie znajdujacego. Byly trzy czolgi do wyboru, jeden mogl pomiescic wiecej jencow, drugi lepsza sile razenia, kosztem pojemnosci, trzeci byl 50/50. Ciekawa byla gra na dwoch graczy, poprzez duble screen. Gdy gracz zblizyl sie do naszej bazy, zostawal ostrzeliwany. ;) Polecam.

Wymienilem wyzej tytuly rozniace sie w znacznym stopniu, a ktore mialy to co nazywamy grywalnoscia a czego trudno sie dopatrzec w najnowszych grach.

To na razie tyle, wiecej nie chce mi sie opisywac. =P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2009, 16:21:58 wysłana przez Miras »

SebaSan1981

  • jajo przepiórcze
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Astromaniak
    • http://sebasan1981.blogspot.com/
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 03, 2009, 17:09:45 »
Pomyslalem ze moze i ja pokaze gry jakie mialem na swoim pierwszym PC czyli 386DX...oto lista:

JAGGED ALLIANCE


MORTAL KOMBAT


PREHISTORIK


to nie wszystkie gry ale te ktore lubilem najbardziej i do ktorych mialem zachowane screenshoty...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2009, 18:00:58 wysłana przez SebaSan1981 »

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 02, 2009, 14:07:32 »
Loooo, Prehistorik, tez urocza gra... Ja poza platformowkami zawsze bardzo lubilam gry przygodowe - zwlaszcza typ Sierry (uwielbiam Ecoquest 1 i 2). I logiczne, ale w te gram glownie online - jest w sieci duzo sympatycznych gier. Nigdy nie przekonalam sie do nowoczesnych gier wielkosci co najmniej 1 CD - sam czas wgryzienia sie w to mnie zniechecal.

Ale, co chcialam napisac - cos a propos gier 3D. Pokazala sie podobno-pierwsza ukonczona gra 3D z Dizzym - patrze na obrazki z gry i oczom nie wierze: jaka ta grafika w gruncie rzeczy jest brzydka. Taka puuuuuuuuuusta przestrzen. Tworcy gier 3D zdaja sie zakladac, ze sama trojwymiarowosc to juz taka Wielka Atrakcja, ze nie trzeba dbac o wypelnienie przestrzeni czymkolwiek. Te charakterystyczne dla gier trojwymiarowych faktury powierzchni mnie zniechecaja, duzo ladniej - bardziej kolorowo i przyjaznie - wygladaja stare, bardziej "rysunkowe" gry. Co z tego, ze ladnie, realistycznie pofaldowany teren, skoro ani jednego kwiatka, wszystko wyglada jak po zagladzie atomowej.
« Ostatnia zmiana: Marzec 02, 2009, 14:07:56 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 03, 2009, 09:58:52 »
Cytuj
Pokazala sie podobno-pierwsza ukonczona gra 3D z Dizzym - patrze na obrazki z gry i oczom nie wierze: jaka ta grafika w gruncie rzeczy jest brzydka.

Poniewaz zrobic samemu gre na silniku 3D jest niezwykle ciezko. Amatorskie produkcje trojwymiarowe nigdy nie beda dorownywac grom oficjalnym, nad ktorymi pracuja sztaby ludzi (przy czym jeden zajmuje sie tylko, powiedzmy, animacja walki, drugi przedmiotami, inny dialogami, tlem itd...) i w ktore wpompowywane sa grube pieniadze. Stworzenie rozbudowanego swiata 3D to kwestia silnika, wymodelowania kazdego przedmiotu, kwestia kolizji, przenikania przez sciany i tak dalej...

Ale co do sedna sprawy, zgoda - Dizzy The Lost Island 3D to po prostu kawal solidnej, acz nie wiem, czy potrzebnej roboty. Szacunek nalezy sie autorowi za wysilek. Przynajmniej pokazal, ze sie da ;).

Cytuj
bardziej kolorowo i przyjaznie - wygladaja stare, bardziej "rysunkowe" gry.


W grach przede wszystkim liczy sie grywalnosc to, aby gracz gral w nasza gre jak najdluzej nie, dlatego ze nie moze jej przejsc, lecz dlatego ze bardzo go wciaga i sie przy niej nie nudzi. Gracz kupujac/sciagajac nasza gre oczekuje ze zapewni mu ona rozrywke na dluzszy czas a nie na pierwsza godzine. Wysoki poziom grywalnosci w grze 2D latwiej jest osiagnac niz w 3D. A Nintendo DS udowodnilo, ze gry 2D (lub pseudo-3D) moga byc swietne do dzis i konkurowac z innymi tytulami.

SebaSan1981

  • jajo przepiórcze
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Astromaniak
    • http://sebasan1981.blogspot.com/
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 19, 2009, 18:51:07 »
Dokladnie. Ponadto gry 2D maja zupelnie inny klimat i sterowanie niz te trojwymiarowe. Sa latwiejsze w produkcjii i nawet programista amator tworzac gre 2D moze wykazac sie pomyslowoscia odnosnie grafiki lub koncepcji i swiata gry... dla mnie osobiscie dwuwymiarowki rzadza na calej linii.

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 15, 2009, 13:07:13 »
Jeszcze co do gier trojwymiarowych - przyklad calkiem sympatycznej i "rysunkowej" tego rodzaju gry. Nie wiem, czy to "prawdziwe" 3D, czy "pseudo-3D", ale niewatpliwie bohater moze sie poruszac w rozne strony planszy i jeszcze podskakiwac (takze wskakiwac w wyzej polozone miejsca), a gra pozostaje prawie typowa platformowka.
http://www.miniclip.com/games/acid-factory/en/
(PS. co do kodu. "Wstaw Hyperlink" - po polsku nie ma przedrostkow "hypo-" i "hyper-", tylko "hipo-" i "hiper-"!)
Oczywiscie tu wspomniane Acid Factory jest gra jednak prosta, Dizzy jako takie proste i male 3D absolutnie nie bylby satysfakcjonujacy, jednak Dizzy to gry PRZYGODOWO-zrecznosciowe, a nie taka czysta platformowka. Ale skoro nie da sie polaczyc zaddowalajacej trojwymiarowosci i "rysunkowosci", moze lepiej zrezygnowac z tego pierwszego? Szanuje autora Lost Island, ze podjal wyzwanie stworzenia dzialajacej gry z Dizzym w 3D, ale traktowalabym to raczej jako eksperyment. Dla mnie gry z Dizzym duzo by stracily bez takiej kolorowej, rysunkowej grafiki.
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2009, 13:07:40 wysłana przez Emu »
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Berion

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 15, 2009, 13:44:39 »
Przytoczona przez Ciebie gra to 100% 2d. ;)

---

Nie stracilby niczego o ile byloby to porzadne 3d. Vide nowy Banjo, Viva Pinata, Ratchet & Clank itd. Projekt 3d homebrew trzymajacy ten sam poziom to utopia. Nie dlatego, ze nikt by nie potrafil, tylko dlatego ze to pracochlonne - na tyle pracochlonne, ze nikt nie chcialby tego za darmo udostepniac. ;) Pieniadz rzadzi swiatem.
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2009, 13:48:15 wysłana przez Berion »

Emu

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 391
  • Płeć: Kobieta
  • niech Daisy częściej ratuje Dizzy'ego! :)
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 16, 2009, 10:39:50 »
Ale dlaczego to NIE 3D? Bohater moze sie poruszac w trzech kierunkach... owszem, grafika jest plaska, ale dla mnie wszystko jest plaskie, bo mam lekkiego zeza i widze trojwymiarowo w ograniczonym stopniu; rozpoznaje odleglosc na podstawie wielkosci, nakladania sie obiektow, a nie dlatego, ze dokladnie widze glebie.
"Są ludzie, którzy - gdyby nie było to zabronione bądź niemożliwe - wjechaliby samochodem na Kasprowy Wierch albo do Katedry Wawelskiej."

Berion

  • jajo kurze
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Płeć: Mężczyzna
  • Missing Bytes
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 16, 2009, 17:53:09 »
Wszystko masz na dwoch osiach.

Maxik

  • aspirant
  • *
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Mężczyzna
  • Life is better only if you want it to be ;P
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 24, 2009, 23:18:58 »
HeYaH,

Zacznijmy moze od wymiarow, 0D czyli brak wymiaru to ,jesli chodzi o grafike, zdjecie jednokolorowe bo zaden wymiar nie jest okreslony, 1D to ak ktos wczesniej ujol linia prosta, 2D to uklad wspolzednych x i y czyli potocznie nam znany podobnie jak 3D. co do wymiarow 4D i wyzej to roznie mozna tointerpretowac choc jest wiele prawdopodobnych teorii.

a teraz odp. jak by wygladaly stare gry w 3D. odpowiedz jest prosta. Zapewne wszyscy znaja Chrono Trigger\'a i zapewne wielu uwaza ja za jeden z majstersztyckow RPG. Teraz wyobrazcie sobie jak by wygladalo w 3D???

I jak sie podoba wizja?? Ja wiem jakby wygladalo. Nazywa Sie Chrono Ressurection i gdyby nie ludzie ze Square moze i projekt bylby dokonczony. Pic polega na tym ze pewna grupka ludzi zabrala sie za remake\'a CT i szlo im dosc dobrze nawet zostal stworzony filmik prezentujacy jak by to wygladalo ale Ludki z Square stanowczo zawetowali ten projekt i wyslali do nich list ze maja zaprzestac prac pomimo ze robili to za free.

Zeby ulatwic wam zadanie podaje link:

http://www.opcoder.com/projects/chrono/CRTrailerNormalQuality.avi

oraz maly gameplay:

http://www.youtube.com/watch?v=YELRuYNBRDk
Swiat jest jak Dizzy, prawie okragly :P

TheAlkochochlik

  • strusie jajo
  • ****
  • Wiadomości: 967
  • Płeć: Mężczyzna
  • Forumowy upierdliwiec
    • Zjedz mi chomika!
Re: Pieknosc gier "***"D
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 17, 2011, 11:40:42 »
Szukajac po sieci czegos innego, natknalem sie na jeszcze jedno \'\'usmiercone\'\' przez Square fanowskie przedsiewziecie dotyczace Chrono.
Projekt nazywal sie Crimson Echoes i byl modem (a wlasciwie hackiem) do oryginalnego CT.

http://www.the-games-blog.com/square-enix-kills-another-fan-game/

Osobiscie, gdybym spedzil przy jakims projekcie piec lat swojego cennego zycia i mial go ukonczony juz na poziomie ponad 98% to list taki wypieprzyl bym w cholere i zrobilbym po prostu swoje do konca. Nawet jesli mieliby mnie potem ciagac po sadach (albo przeszedlbym do podziemia :P). Ale rozumiem, ze inni moze nie maja ochoty stac sie meczennikami dla sprawy.

PS. A najlepiej to nie paplac na prawo i lewo o swoich projektach tego typu i stawiac ziomkow z korporacji przed faktem dokonanym .

PS2. A wracajac do rozwazan na temat wymiarow w grach - w teorii wzglednosci czwarty wymiar to jest czas (upraszczam...) wiec taka gra 4D to moze byc na przyklad Time Hollow  ;D 8).




Update:

Okazuje sie, ze ziomki jednak zagraly Square na nosie i dokonczyli hack gdy sprawa przycichla. Download:

http://www.fantasyanime.com/squaresoft/ctdownloads.htm
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2011, 18:05:25 wysłana przez Jajcarz »